Niemoc strzelecka : LFC – MUFC 1:0

Welbeck i Macheda nie potrafili dzisiaj znaleźć recepty na bramkarza "The Reds"
Rezerwy Manchesteru United przegrały dzisiejszego wieczora na wyjeździe z rezerwami Liverpoolu 0:1.
Mecz rozpoczął się fatalnie dla podopiecznych Ole Gunnara Solskjaera. Długi wykop bramkarza gospodarzy przejął mający za sobą występy w Premier League David Ngog, a De Laet z Chesterem w dość nieporadny sposób próbowali powstrzymać młodego Francuza, który z bliskiej odległości lekkim strzałem umieścił piłkę w siatce. Wydawało się, że w tej sytuacji lepiej zachować mógł się Zieler.
Czerwone Diabły częściej były przy piłce, ale rzadko stwarzały sobie dogodne sytuacje. Tym razem niezbyt dobrze w środku pola radził sobie Eikrem, Tosić starał się, ale większej korzyści z tego nie było. Najwięcej zamieszania robił chyba Danny Welbeck, który raz po raz popisywał się efektownymi rajdami. Liverpool rzadko gościł pod bramką Czerwonych Diabłów, ale gdyby nie interwencja Davida Gray’a, który wybił zmierzającą do bramki futbolówkę, to United przegrywaliby już 0:2. Niedługo później (35 min.) czerwona kartkę za starcie z Eikremem ukarany został Plessis.
Drugą część otworzyła dobra akcja Liverpoolu i tylko odważna interwencja De Laeta uchroniła Czerwone Diabły od utraty drugiej bramki. Kolejne minuty to coraz lepsze rozgrywanie piłki w środku pola przez Eikrema, aktywna gra Tosica i w efekcie przygniatająca przewaga United. Dwie świetne sytuacja po podaniach Tosica miał King, ale młodziutki Norweg nie potrafił umieścić piłki w siatce. Podobnie zresztą jak Welbeck, który nie trafił do bramki głową z pięciu metrów. W 70 min. napastnik angielskiej młodzieżówki u-21 przedarł się prawym skrzydłem, oddał piłkę do Machedy, ale popularny “Kiko” zamiast odgrywać do nieobstawionego Kinga, postanowił sam szukać bramki, ale ostatecznie jego strzał minął prawy słupek bramki gospodarzy.
Kolejna doskonała okazja dla United przyszła 8 minut później, kiedy to zupełnie nieobstawiany Chester przestrzelił z pięciu metrów po dośrodkowaniu Machedy. Włoch umieścił piłkę w siatce w 81 minucie, ale sędzia z tylko wiadomych mu powodów, odgwizdał faul Kinga na bramkarzu “The Reds”.
Do końca spotkania United nie potrafili już stworzyć poważniejszych sytuacji do strzelania bramki i w efekcie odnotowali swoją pierwszą porażkę w sezonie.
Warto nadmienić, że Solskjaer nie mógł dzisiejszego wieczora skorzystać z Fabiana Brandy;ego oraz Matty’ego Jamesa, którzy wraz z reprezentacją Anglii u-20 przygotowują się na Cyprze do Mistrzostw Świata u-20.
Zielar – Gray, Chester, De Laet, Dugeon (Gill) – Welbeck, Evans, Eikrem, Tosic(Brady) – King, Macheda


(4,00 na 5)