Cleverley ponownie bryluje
Ostatnie tygodnie nie są łatwe dla drużyny Toma Cleverley’a Watford. Popularne „Szerszenie” w siedmiu ostatnich meczach wygrali ledwie raz i po dzisiejszym wyjazdowym spotkaniu, w którym przeciwnikiem była drużyna Bristol City zajmują już 13-ste miejsce w ligowej tabeli.
Mecz na Ashton Gate przebiegał raczej pod dyktando gości, którzy jednak nie potrafili swojej przewagi zamienić na 3 punkty. W 38 minucie gry, za sprawą Danny’ego Haynessa, na prowadzenie wyszli bowiem gospodarze. Wyrównał 5 minut później niezawodny Cleverley, dla którego byłą to już ósma bramka w sezonie. Do szatni „Szerszenie” schodziły jednak przegrywając, gdyż już w doliczonym czasie gry gospodarze strzelili druga bramkę.
Watford próbowali atakować, ale na efekty przyszły dopiero w 90-tej minucie. Wtedy na boisku przebywało ledwie 21 zawodników, gdyż z placu boju usunięty został jeden z zawodników Bristol, który brutalnie potraktował jedną z gwiazd Watford – Henri Lansburego. Wyrównującą bramkę strzelił John Eustace.




