Ciężkie dni akademii
Ostatni tydzień był fatalny dla zawodników Manchesteru United U-18. Podopieczni Paula McGuinnessa w fatalnym stylu pożegnali się z Youth Cup przegrywając z Blackburn Rovers 0:3, a następnie ulegli w ligowym spotkaniu Liverpoolowi 0:1.
Spotkanie przeciwko Blackburn Rovers odbyło się na Ewood Park przy licznej publiczności wśród której nie brakowało takich osobistości jak sir Alex Ferguson. Pierwsza połowa była bardzo wyrównana, z lekka przewagą gości, ale dużo skuteczniejsi byli gospodarze, którzy zaraz przed przerwą wyszli na prowadzenie po dobrze wykonanym rzucie rożnym. Druga bramka również padła ze stałego fragmentu gry – tym razem do siatki z najbliższej odległości trafił Hanley, który wykorzystał niezbyt pewną postawę Devlina. United dobił Lowe, który trafił do siatce po dobitce po rzucie karnym. Tym samym Czerwone Diabły pożegnały się z niezwykle prestiżowymi rozgrywkami Youth Cup.
Devlin; Brown (Morrison 72), Wootton, McGinty, Fryers (Cofie 77); Ajose, Tunnicliffe, Pogba, King; Petrucci (Hussain 53), Keane
United U-18 mieli świetną okazję do zapomnienia o niepowodzeniu, bo już kilka dni później mierzyli się z rówieśnikami z Liverpoolu. Niestety, ale i tym razem Keane i spółka nie popisali się i po bezbarwnym pojedynki przegrali 0:1.
Johnstone, Massacci, Ajose, Wootton, McGinty, Tunnicliffe, Cole (Lingard 40), Pogba, Cofie (Morrison, 72), Keane, Hussain (King, 72)




