Rezerwy lepsze od „The Toffess”
Drużyna prowadzona przez Ole Gunnara Solksjaera po kilku przełożonych spotkaniach mogła w końcu wyjść na boisko. Przeciwnikami Rezerw Manchesteru United były Rezerwy Evertonu. W barwach Czerwonych Diabłów wystąpiło kilku graczy z aspiracjami do gry w pierwszej „11″ pierwszego zespołu. Mowa oczywiście o Andersonie, Fosterze, Dioufie, Obertanie czy Fabio. Najgorzej z pewnością spotkanie będzie wspominał ten ostatni, który zagrał jedynie 9 minut i musiał opuścić boisko z powodu kontuzji. To już kolejny uraz młodego Brazylijczyka, który nie może się odnaleźć w Manchesterze.
Mecz toczył się pod dyktando United, ale gospodarze tego meczu mieli ułatwione zadanie. Wśród zawodników gości dominowali bowiem młodzi zawodnicy. Nie dziwi więc fakt, że od pierwszej do ostatniej minuty na boisku dominował zespół prowadzony przez Solskjaera. Na pierwszą bramkę trzeba jednak było czekać aż do 44 minuty. Wtedy to z kontrą wybiegł dobrze dysponowany tego dnia Anderson, a akcję świetnie wykończył Diouf.
Jeszcze przed przerwą wynik meczu ustalił Cameron Stewart, który ładnym strzałem w dolny róg bramki strzeżonej przez Iana Turnera, ustalił wynik meczu. To właśnie szkocki golkiper najbardziej przyczynił się do tego, że w drugiej połowie nie padła już ani jedna bramka.
1. Ben Foster
2. Ritchie de Laet
3. Fábio da Silva (12. Reece Brown 9)
4. Corry Evans (c)
5. Oliver Gill
6. Rodrigo Possebon
7. Cameron Stewart
8. Anderson (15. Scott Wootton 60)
9. Mame Biram Diouf (16. Febian Brandy 62)
10. Oliver Norwood
11. Gabriel Obertan



