Świetny mecz na Anfield. United w półfinałach Youth Cup!
Świadkami kapitalnego spotkania byli kibice, którzy dzisiejszego popołudnia przybyli na Anfield Road, aby obejrzeć ćwierćfinałowy mecz w ramach FA Youth Cup. Było wszystko to, co fani futbolu mogli sobie wymarzyć – walka na całej szerokości boiska, spięcia podbramkowe i piękne bramki.
Ciekawie już było w pierwszych minutach. Błąd w środku pola Paula Pogby starał się wykorzystać Sterling, ale jego rajd zaraz przed polem karnym przerwał faulem próbujący naprawić swój błąd Francuz. W efekcie rosły środkowy pomocnik United dostał żółtą kartkę, a gospodarze stanęli przed szansą na pokonanie Sama Johnstone’a. Reprezentant angielskiej młodzieżówki obronił jednak strzał jednego z lepszych zawodników Liverpoolu tego spotkania – Suso.
Czerwone Diabły na ataki gospodarzy odpowiedziały po 13-stu minutach. Wtedy ładnie w środku pola piłkę rozegrali Pogba oraz świetnie dysponowany Ravel Morrison i ten ostatni strzelił minimalnie nad bramką. Niespełna 10 minut później zapachniało bramką dla Liverpoolu. Lewą stronę przedarł się piekielnie szybki Sterling, który odegrał piłkę do Suso, ale i tym razem Johnstone wygrał pojedynek z hiszpańskim pomocnikiem.
W 32 minucie angielski bramkarz jednak miał niewiele do powiedzenia. Ładnym prostopadłym podaniem popisał się Sterling, a Morgan wyprowadził Liverpool na prowadzenie. Do końca pierwszej połowy nie brakowało szans dla jednych i drugich, ale wynikł nie uległ zmianie.
Od początku drugiej części z jeszcze większą determinacją na rywali ruszył Manchester United. Gola zdobył jednak Liverpool. Piłkę z najbliższej odległości do siatki wepchnął Morgan, który wykorzystał dośrodkowanie Sterlinga. Na odpowiedź Czerwonych Diabłów nie trzeba było jednak długo czekać. Środkiem pola przedarł się niestrudzony Ryan Tunnicliffe, który wykorzystał niezdecydowanie w szeregach defensywy The Reds i stanął oko w oko z bramkarzem gospodarzy. W ostatniej chwili do akcji wkroczył defensor LFC, który faulował pomocnika Red Devils. Sędzia nie miał wątpliwości i podyktował rzut karny, a faulujący obejrzał czerwoną kartkę. Nie była to jednak ostatnia czerwona kartka w tym spotkaniu. Do piłki ustawionej na 11-stym metrze podszedł Paul Pogba i zanim strzelił to zamarkował jego oddanie. Arbiter i tym razem nie miał skrupułów i usunął Francuza z placu gry.
Z poprawnym wykonaniem 11-stki problemów nie miał za to Larnell Cole. Ten sam zawodnik był bohaterem kolejnej akcji United. Cole z łatwością minął na skrzydle obrońcę Liverpoolu, wpadł w pole karne i dośrodkował w okolice siódmego metra, a Morrison tylko dopełnił formalności.
Gospodarze byli ewidentnie w szoku. Sterling i Suso już nie sprawiali wielkich problemów defensywie United. Nadeszła 85 minuta i wtedy kolejny raz swój kunszt pokazał Morrison, który świetnym strzałem po dośrodkowaniu z rzutu rożnego pokonał golkipera gości.
Końcowe minuty nie przyniosły groźnych spięć pod jedną, czy też drugą bramką, ale…kolejne czerwone kartki. Tym razem w bójkę wdarł się Coady i Blackett i obaj gracze zostali ukarania czerwonymi kartkami.
United zwyciężyli ostatecznie 3:2 i w półfinale zmierzą się z Chelsea. Pierwsze spotkanie odbędzie się na Stamford Bridge.
Johnstone – M.Keane, Thorpe, Fornasier, Blackett – Cole, Pogba, Tunnicliffe, Lingaard (Lawrence) – Morrison – van Velzen (Mcginty)



